środa, 8 kwietnia 2015

Hit czy kit?

Witam Was kochane serdecznie w kolejny poście!:)

Dzisiaj chciałabym Wam opisać kosmetyk z którym wiązałam duże nadzieje na to, że w końcu nauczę się robić idealną kreskę eyelinerem oraz że dostane produkt dobrej jakości za niewielką cenę. Czy spełnił on moje oczekiwania? Zapraszam do dalszej części posta :)

Mowa dzisiaj o:
Nazwa: Miss Sporty- Fabulous Gel eyeliner&highlighter
Cena: od 10-13 zł
Dostępność: szafy z Miss Sporty
Opakowanie: plastikowe, wysuwane "wieczko"

Moja opinia:
Niestety, ale bardzo zawiodłam się na tym produkcie. Eyeliner jest kremowy, bardzo miękki, łatwo robi się nim kreski, jedynie jego wielkim minusem, którego nie jestem w stanie zaakceptować to to, że bardzo się rozmazuje, odbija się i kompletnie nie utrzymuje się (bez rozmazania max 30 min). Co do highlightera mam podobną opinię. Jest w konsystencji bardzo miękki, wygląda na powiece tandetnie, w ciągu dnia zbiera się w załamaniach powieki i nie uzyskujemy zamierzonego efektu.
Tak prezentują się na ręce:

Dodatkowo w zestawie otrzymujemy pędzelek:

Jedyne co mi się w tym zestawie podoba to właśnie jest pędzelek. Jest bardzo precyzyjny, wygodnie maluje się nim kreskę, dobrze leży w dłoni.
Nie polecam tego zestawu nikomu. Uważam, że za tą samą cenę możemy kupić eyeliner lepszej jakości, który będzie nam przydatny, będzie utrzymywał się cały dzień i spełni moje oczekiwania.
Z tym nie wiem co mam teraz zrobić, pędzelek sobie zachowam, ale resztę albo wyrzucę lub oddam jakiejś koleżance. Jeżeli macie jakieś sprawdzone sposoby na zużycie niechcianych kosmetyków to proszę napiszcie mi :)

Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego dnia!!! :)
Agnieszka